Weszłam. Stwierdziałam, że tamten journal trochę nie aktualny. Postanowiłam skrybnąc nowy, bo Bóg jeden wie kiedy ja jeszcze tu wejdę. No cóż...
Miałam nie udany dzień. Zdarza się. I mam paskudny humor. Idę do wanny na gorącą ką
Dobranoc
A do tego dysk mi się spieprzył....









szalejesz..
--
--
Let me show ‘em all how
You move to this phenomenon,
Roll! Open your soul,
Maybe lose control inside of this phenomenon,
Just let yourself go,
And let everyone know
--
Let me show ‘em all how
You move to this phenomenon,
Roll! Open your soul,
Maybe lose control inside of this phenomenon,
Just let yourself go,
And let everyone know
-Co?
-No nie złosć się, Domi.
-Nie złoszczę się...
-Przeciez widzę, że się złościsz ;(
-Nie złoszczę się, ok? <groźny wyraz twarzy>
-Ja i tak wiem swoje
--
Let me show ‘em all how
You move to this phenomenon,
Roll! Open your soul,
Maybe lose control inside of this phenomenon,
Just let yourself go,
And let everyone know
Bo Chun nie zna historii filozofii, historii psychologii, historii historii i jeszcze paru innych, a tu się nie da, nie da, bo jak się nie ma materii poznania to nad czym tu ma pracować reszta?
--
myślę, że Twoja mowa ciała czasami mówi mi i królikowi aż za dużo >< ale nie martw sie, jescze 3 miwsiące i będziesz miała święty spokój, znajde se inną ofiarę : D
Previous Page12345...Next Page